Zamek rycerski na Grodzisku

 

           

 

 

 

 

 W okolicy Pieszyc napotykamy na wiele miejsc o nazwach powiązanych z budownictwem obronnym. Resztki zamku na Grodzisku były badane w XIX w., jednak później całkowicie o nich zapomniano. W latach 30-tych XX w. archeolodzy planowali przeprowadzić tu badania, ale nie udało im się odnaleźć miejsca po zamku! Podobna sytuacja powtórzyła się w latach 60-tych. Zapewne sporo zamieszania wprowadziła wspomniana już duża liczba miejsc w okolicy Pieszyc z nazwami nawiązującymi do budownictwa obronnego. Dopiero w 1982 r. dzięki informacjom udzielonym przez władze Pieszyc Służbie Ochrony Zabytków w Wałbrzychu ponownie odkryto zapomnianą warownię. W 1993 r.  przeprowadzono pełne prace archeologiczne na Grodzisku. Pod warstwą gleby i gruzu odkryto mury zamkowe. W sumie wykopano ponad 10 000 zabytkowych szczątków, głównie ceramiki (szczególnie dużo naczyń służących do picia), gwoździe, okucia, zawiasy, klucze, groty oraz takie ciekawostki jak figura szachowa czy miniaturowa żelazna siekierka będąca zabawką dziecięcą. Znaleziska świadczą o bogactwie właścicieli i szerokich kontaktach, niektóre wyroby pochodzą np. z Nadrenii.

 

 

Przy zamku natrafiono na ślady pracowni kuźniczej i kowalskiej, co świadczy, że budowniczowie zamku sami produkowali potrzebne im wyroby żelazne. Jest to zaskakujące, bo zwykle były one kupowane. Widać, że w okolicy brak było większego ośrodka, w którym można by się było zaopatrzyć. Tak więc w czasie budowy zamku Dzierżoniów i Pieszyce nie mogły być jeszcze rozwiniętymi osadami.

 

Grodzisko jest częścią Gór Sowich i leży w masywie w pobliżu wsi Rościszów na wysokości 535 m npm. Tak na marginesie, najwyższy punkt tego masywu zwie się Górą Zameczną, jednak nie było tam żadnego zamku. Dzięki pracom archeologicznym wiadomo, że powierzchnia pierwszego zamku wynosiła 1,5 ha. Kształtem przypominał trzy okręgi, z których środkowy był zamkiem górnym a dwa skrajne przedzamczami, które w przybliżeniu można nazwać: południowym i północnym. Na zamku górnym znajdował się budynek mieszkalny o wymiarach 7 x 14 m podzielony na dwie części, budynek bramny, dziedziniec i otaczający je mur obwodowy. Nie wyklucza się, że stała tam jeszcze kaplica lub wieża. Mur w wielu miejscach wzmocniony był słupami. Obronę zapewniała też podwójna linia wałów i wykuta w skale fosa otaczająca zarówno zamek górny jak i przedzamcza. Wały mające 10 m szerokości zbudowane były z wypełnionych gliną i kamieniami drewnianych skrzyń. Dlatego też na rozkopanych wałach w szczególności widać było ślady wielkiego pożaru jaki strawił zamek. Prawdopodobnie nie był to skutek ataku wroga, ponieważ nie odkryto szczątków uzbrojenia, które zwykle gęsto występuje w ruinach zniszczonych w czasie walki. Ja osobiście doszukałem się reliktów wałów.

 

Historia pierwszego zamku w obecnych Pieszycach ginie w mrokach dziejów. W 1258 r. pierwsza wzmianka o Pieszycach dotycząca kaplicy. Jej patronem był Otton z Willina, który mógł być też właścicielem wsi lub przynajmniej jej części, bowiem w późniejszym okresie była ona już podzielona na 3 części. Następnie Pieszyce były własnością niemieckich rycerzy, m.in. Zeidlitza, Heynemanna i piszących się von Peterswald. Są oni często wymieniani w dokumentach, jednak nigdzie nie jest wspomniany zamek na górze Grodzisko. Albo więc został on szybko zniszczony (spalony) albo należał do kogoś innego. Nic o nim nie wiadomo, nawet jaka była jego nazwa. Na podstawie znalezionych przedmiotów i zastosowanej zaprawy murarskiej (glinianej) powstanie zamku datuje się na początek drugiej poł. XIII w. Tradycja wiąże go z Piotrem Włastem, bardzo wpływowym możnowładcą od czasów Bolesława Krzywoustego, ale nie ma na to jednak dowodów.

 

 

Zamek leży 1,5 km na zachód od Pieszyc.

 

Bibliografia:

Marek Staffa, „Słownik geografii turystycznej Sudetów. Góry Sowie”, Wydawnictwo I-BIS, Wrocław 1995